 |
Herb wisi nad bramą główną ratusza staromiejskiego. Nieodłącznym motywem toruńskiego herbu jest anioł. Skąd się tam wziął? Legenda głosi, iż zesłał go sam Pan Bóg w podzięce za dzwon Tuba Dei, który torunianie odlali, by przebłagać Go za grzechy. Pojawiło się bowiem mniemanie, że rok 1500 będzie już ostatni. Na szczęście dzwon się spodobał i końca świata nie było. Wzamian zaś mieszkańcy otrzymali anielicę, która swymi skrzydłami obejmuje miasto i broni przed złem. To nie jedyny wizerunek herbu, nie mówiąc o aniołach, które ostatnio się rozmnożyły. Jedne czytają książki, inne o podglądają spacerowiczów… Niedługo sami zobaczycie. |
Mógłbyś ukazać posesje Ojca Dyktatora
No tak.
Rydzyk, piernik i Kopernik…., czyli tendencyjne skojarzenia o Toruniu. Mój blog miał temu zaprzeczyć, pokazać co innego, ale dobra. Zrobię zdjęcie jego rozgłośni i je umieszczę.